Pomyślmy jak najwcześniej o przyszłości dziecka
Przyszłość naszego dziecka to – obok emerytury – najważniejszy cel długoterminowego oszczędzania. Nie od dzisiaj wiadomo, że jednym z elementów dobrego startu w dorosłość jest odpowiednie wykształcenie. W Polsce edukacja na studiach wyższych na państwowych uczelniach jest teoretycznie bezpłatna, ale w praktyce wiąże się z nią szereg kosztów.
Uczmy się od innych
W krajach rozwiniętych jest znacznie więcej możliwości oszczędzania na przyszłość dzieci. W USA funkcjonują specjalne edukacyjne programy oszczędnościowe wspierane przez władze stanowe i federalne (college savings plans). Ten, kto zdecyduje się przeznaczyć pieniądze zebrane w ramach tych planów w sfinansowanie edukacji może uniknąć podatku od zysków kapitałowych. Dodatkowo, poszczególne stany oferują "bonusy" w zakresie podatków lokalnych, a oszczędności zwolnione są, w ramach określonych limitów, z podatku od darowizn.
Mimo braku specjalnych zachęt i produktów na gromadzenie środków na edukację w krajowych warunkach, warto jak najwcześniej podjąć decyzję o oszczędzaniu na przyszłość dziecka. Wszystko po to, by następnie po kilkunastu latach móc zapewnić mu dobry start w dorosłe życie, dzięki, „magii procentu składanego”.
Aktualizacja: 2009-11-04 11:25
Podobne artykuły: | Polecamy: |


