Wtorek upływa pod znakiem niepokojących danych z amerykańskiego rynku pracy. Będzie odreagowanie? W środę na większości europejskich parkietów prym wiodły byki. Z grupy giełd, odnotowujących wzrosty, nie wyłamała się również polska GPW. WIG20 zajął miejsce w czołówce najlepszych.
Wczoraj na rynek napłynęły kolejne wieści z Ameryki i Eurolandu. Dane, które poznaliśmy, nie były rewelacyjne, ale nie okazały się również na tyle słabe, żeby zachwiać optymizmem uczestników rynku. Optymizmu było we wtorek na giełdach mniej, niż dzień wcześniej. Fatalne dane o nastrojach konsumentów za oceanem nie zdołały go jednak zgasić. WIG20 trzymał się wyjątkowo dobrze. W poniedziałek bykom dopisało szczęście i zdołały wziąć górę nad niedźwiedziami, mimo że dzień na giełdach upływał spokojnie. Pozytywnie zaskakujące dane napłynęły z amerykańskiego Departamentu Handlu i europejskiego EBC, który podsumował swoje działania na rynku obligacji. Piątkowe wystąpienie szefa Fed nie dało początku stymulacji amerykańskiej gospodarki. Jednocześnie Ben Bernanke dał do zrozumienia, że Rezerwa Federalna może bez zapowiedzi rozpocząć odpowiednie działania na rynku pieniężnym. W piątek indeksy giełdowe przejawiały dużą nerwowość, co jest zrozumiałe w kontekście popołudniowego wystąpienia szefa Fed. Wypowiedź Bena Bernanke niestety rozczarowała, a na podjęcie konkretnych decyzji przyjdzie nam czekać do drugiej połowy września. Po dzisiejszym wystąpieniu Bena Bernanke można spodziewać się wszystkiego – zarówno worka z prezentami, jak i kota w worku. Jaką niespodziankę naszykuje inwestorom szef FED? W dzień przed długo oczekiwanym wystąpieniem Bena Bernanke inwestorów nie niepokoiły żadne negatywne publikacje makroekonomiczne. Uczestnicy rynku liczą na to, że szef Fed zaproponuje podjęcie działań, które pozwoliłyby skutecznie stymulować amerykańską gospodarkę. Prawdopodobnie niektóre firmy, borykające się z problemami finansowymi, wybiorą rozwiązanie, które z punktu widzenia gospodarki jest najgorsze – zwolnienia pracowników. Jeżeli Fundusz Pracy nie zostanie zasilony dodatkowymi środkami na walkę z bezrobociem, to sytuacja na rynku pracy może ulec znacznemu pogorszeniu.