
W zeszłym miesiącu inflacja wzrosła o 0,2 proc., jak wynika z najnowszych danych GUS i osiągnęła poziom 4,5 proc. W ciągu roku ceny żywności zwiększyły się o 7,7 proc. – efekt najbardziej odczuwają gospodarstwa domowe. Paliwa podrożały o 14,2 proc. Ostatnio na rynkach finansowych nastąpiły znaczne rotacje. Szczególnie dużym wahaniom podlegają notowania srebra, którego ceny zarówno w ciągu ostatnich dni, tygodni, jak i miesięcy były bardzo niestabilne. Najwidoczniej kruszec ten cieszy się szczególnym zainteresowaniem spekulantów.
Sejmowa Komisja Gospodarki nie poparła w całości projektu senatorów, zakładającego zmianę ustawy o kredycie konsumenckim. Parlament dostał rekomendację odrzucenia zanegowanych poprawek. Nowelizację ustawy Senat zaakceptował pod koniec kwietnia. Przed kolejnym krajem rysuje się perspektywa podniesienia stóp procentowych. W środę Mervyn King, szef Banku Anglii, narzekał na „niekomfortowo wysoką” inflację w Wielkiej Brytanii i przyznał, że ta sytuacja może doprowadzić do podwyżek kosztów pieniądza jeszcze w tym roku. Nie tylko poinformował o projekcji wysokiej inflacji, ale także zapowiedział zwolnienie tempa rozwoju gospodarczego. Uczestnicy rynku nie przewidzieli tego, że Rada Polityki Pieniężnej może w dniu dzisiejszym zmienić wysokość stóp procentowych. Z tym większym zaskoczeniem przyjęto decyzję RPP o podniesieniu stóp o 0,25 pkt. proc. Na początku maja na rynku złota i srebra miała miejsce korekta, jednak w tej chwili ceny obu kruszców znowu idą w górę. Dziś przed południem uncja złota kosztowała 1525 dolarów – od dołka z 5 maja podrożała o 3,5 proc. Cena srebra zwiększyła się o 15 proc. W środę, 11 maja br. sejmowa Komisja Gospodarki będzie debatować nad nową wersją ustawy o kredycie konsumenckim, którą pod koniec kwietnia przyjął Senat. PKPP Lewiatan uważa, że zmiany zostałyby naniesione w sprzeczności z unijną dyrektywą, naruszałyby konstytucję, a ponadto niekorzystnie wpływały na przestrzeganie tajemnicy bankowej. Na początku tygodnia ropa naftowa drożała o 5,6 proc., ale już dzisiaj rano potaniała o 2 proc. Ceny czarnego złota od kilku dni nie są stabilne. To znak, że hossa dobiega końca – zarówno na rynku surowców, jak i akcji. Niemal o 16 proc. r/r wzrósł w marcu niemiecki eksport, opiewając na 98,3 mld euro. Mimo że nie są to najświeższe dane, trudno przejść obok nich obojętnie. To najlepszy wynik od 1950 roku, kiedy zaczęto gromadzić informacje na temat handlu zagranicznego. Na początku dzisiejszego tygodnia może wyklarować się, jakie trendy będą dominować na rynkach ryzykownych aktywów w średnim terminie. Przed weekendem wiele już się wyjaśniło, ale pojawiło się również parę znaków zapytania. Wydaje się, że przesądzone zostały notowania surowców i euro.