Byki słabną pod koniec dnia
![]() |
Kupującym nie starcza sił, by utrzymać do końca dnia indeksy i kursy akcji na „przyzwoitym” poziomie. Już po raz kolejny z rzędu końcówka sesji w Warszawie jest mocno rozczarowująca. Pocieszeniem w tym wszystkim mogą być bardzo niskie obroty. Może to sugerować, że większy kapitał wstrzymuje się jeszcze z podjęciem decyzji o opuszczeniu rynku.
Dziś do południa dolar odzyskiwał moc, kurs euro spadł nawet przez moment poniżej 1,42 dolara. Na notowania złotego nie miało to większego wpływu. Różnica między dzisiejszymi cenami głównych walut a stanem z czwartkowego wieczora nie przekraczała 1 grosza.
Podsumowanie
Słabe końcówki sesji stają się powoli naszą specjalnością. Widać, że bykom nie starcza już siły, a raczej pieniędzy, by trzymać fason przez cały dzień. A przecież podaż nie jest nadmiernie agresywna. Obroty są od kilku dni niewielkie. Strach pomyśleć, co by się działo, gdyby z rynku chciał się wycofać poważniejszy kapitał.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



