Kolejne 4,9 mld usd trafiło do funduszy akcji z rynków wschodzących
Najświeższe dane o przepływach globalnego kapitału wykazały, że w tygodniu zakończonym 21 października fundusze akcji z rynków wschodzących pozyskały kolejne 4,9 mld USD. To najwyższa kwota od grudnia 2007 r.
W tym roku łączne napływy przekroczyły już 50 mld USD. Najlepszy wynik od 71 miesięcy odnotowały podmioty lokujące na rynkach rozwijających się Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA). Do tego regionu zaliczana jest Polska. Największym w tym roku zainteresowaniem cieszyła się też węższa grupa, jaką są europejskie rynki wschodzące. W skali globalnej znów duże pieniądze odpłynęły z funduszy pieniężnych. Było to tym razem 18,9 mld USD. Tym samym ujemny bilans tego roku przekroczył w ich przypadku 400 mld USD. Dla porównania do funduszy akcji na świecie przez ostatni tydzień napłynęło 10,5 mld USD, najwięcej od czerwca 2008 r. Jednocześnie był to najlepszy wynik w tym roku.
Globalne przepływy bez wątpienia znacząco wspierają koniunkturę. W ostatnich dwóch tygodniach przybrały jednak na tyle dużą skalę, że stanowią poważny czynnik ryzyka, bo mają to do siebie, że co jakiś czas odwracają się. Zwraca przy tym uwagę to, że mimo potężnych środków płynących w październiku do funduszy akcji zyski na rynkach rozwiniętych i dojrzałych nie są aż tak duże. Licząc w lokalnej walucie pierwsze zyskały 2,2%, drugie 3,8%. Spojrzenie na 3-miesięczne zmiany, wynoszące odpowiednio 8% i 10%, wskazuje na wyrównywanie się stóp zwrotu na obu grupach rynków.
W kontekście doniesień o ogromnym zainteresowaniu kredytami na zakup akcji PGE warto odnotować skromny debiut Arctic Paper. Zyski wynoszą teraz ok. 3%, a w najlepszym momencie nie przekraczały 5%. Sprzedaży tych akcji towarzyszyły też duże redukcje zapisów. Jednak spółce nie udało się sprzedać papierów po maksymalnej cenie. W przypadku PGE będzie inaczej, ale też i inny jest „kaliber” tej firmy.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




