Strona 3 z 3

Wzrost liczby zasiłków dla bezrobotnych w USA

Zobacz artykuły na temat:giełda

Nastroje inwestorów na Wall Street szybko się zmieniają, po dobrych wynikach przyszły gorsze niż się spodziewano dane z rynku pracy w USA.

Inwestorzy na głównych parkietach europejskich zupełnie nie przejęli się spadkami za oceanem, zdążyli bowiem na nie zareagować z naddatkiem już wczoraj. Dzisiejszą sesję indeksy w Paryżu, Londynie i Frankfurcie zaczęły od zwyżek, sięgających 0,7 proc. Na parkietach naszego regionu mieliśmy zdecydowaną przewagę spadków, choć ich skala nie przekraczała przed południem na ogół 0,5 proc. Wyjątkiem były Warszawa i Moskwa, gdzie ich skala była nieco większa. Gwiazdą pozostaje wciąż giełda estońska, której indeks rósł dziś o prawie 6 proc. Sytuację podgrzewają tam opinie, że Estonia ma szansę wejść do strefy euro już w przyszłym roku. Po głębokiej zapaści, tamtejsza gospodarka ma też spore szanse na wzrost. Zdaniem ekspertów być może już w połowie roku. Od początku roku indeks TALSE zwiększył swoją wartość o 36 proc. i jest światowym liderem pod tym względem. Na drugim biegunie znajduje się grecki ATGI, który od 11 stycznia stracił już ponad 15 proc. Dziś zniżkował o „zaledwie” 1 proc.

Waluty

Amerykańska waluta nie odpuszcza europejskiej i „gnębi” ją dalej, już trzeci dzień z rzędu. Ta ostatnia starała się przed południem niezbyt udanie bronić. Około południa euro staniało jednak do 1,4 dolara. Jego deprecjacja jest już tak silna, że można się spodziewać choćby kilkudniowego odreagowania. Dzisiejsze, podejmowane trzykrotnie próby mogą stanowić jego zapowiedź.

Nasza waluta zdecydowanie słabnie wobec amerykańskiej. Dziś przed południem za dolara trzeba było płacić nawet nieco ponad 2,9 zł. Po osiągnięciu tego poziomu złoty zdołał odrobić około 3 grosze, ale na więcej nie było go stać. Drożało także euro. W południe kosztowało prawie 4,08 zł. Podobnie jak w przypadku dolara, także i tu w ciągu następnych dwóch godzin spora część strat została odrobiona. Notowania franka wahały się w przedziale 2,74-2,77 zł.

Podsumowanie

Dość nienaturalna siła naszego rynku na tle innych parkietów, wykreowana” w dużej mierze w trakcie środowego końcowego fixingu, w czwartek uległa bolesnej weryfikacji. Indeks naszych największych firm znajdował się w gronie najgorzej wyglądających wskaźników europejskich. Pod tym względem ustępował jedynie Atenom, Rydze, Bukaresztowi i Budapesztowi oraz Moskwie. Dziś dobrej końcówki nie udało się już „wykuglować”. Może jutro będzie lepiej.


Niezbędnik »

Kalkulator rat kredytuStopy procentowe NBP
Kalkulator zysków z lokatyUmowa pożyczki

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
Dołącz do naszego grona