Akcje drożeją mimo niepewności na rynku
![]() |
Brak informacji makroekonomicznych zupełnie nie przeszkadza inwestorom w kontynuowaniu fali wzrostów. Być może jeszcze w tym tygodniu doczekamy się „konfrontacji” tego optymizmu z danymi o zasiłkach dla bezrobotnych za oceanem, sprzedaży detalicznej i nastrojach konsumentów. Niepewność tego, co się stanie, gdy główne indeksy osiągną nowe szczyty, wcale nie maleje.
Po wtorkowych wahaniach, dziś na naszym rynku było znacznie spokojniej. Kurs dolara trzymał się do południa w okolicach 2,85 zł. Euro wyceniano na 3,87 zł, a franka można było kupić po 2,64-2,65 zł. Tuż po godzinie 12.00 złoty dynamicznie się umocnił. Dolar staniał o 2 grosze, kurs euro ustanowił nowe minimum na poziomie 2,855 zł, podobnie jak frank, za którego płacono 2,637 zł. Radość nie trwała jednak zbyt długo i kursy wróciły do poziomu sprzed południa.
Podsumowanie
Indeks małych spółek osiągnął dziś rekordowo wysoki poziom w całej trwającej już ponad rok fali wzrostów, a mWIG40 zbliżył się o niego na odległość zaledwie jednego punktu. Wskaźniki dokonały tego przy obrotach znacznie większych niż notowane w tym roku. Można kręcić nosem, że spora w tym zasługa walorów Petrolinvestu, rosnących o 27 proc. przy gigantycznych, jak na tę spółkę obrotach, przekraczających 125 mln zł. Ale tendencja zwyżkowa obu wskaźników, „zwieńczona” rekordem, nie jest dziełem przypadku i jednej spółki. „Większym” indeksom do maksimum brakuje także niewiele, więc może się go wkrótce doczekamy. Nie rozwiewa to jednak wątpliwości związanych z dalszymi losami hossy.
Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.
Podobne artykuły: | Polecamy: |


