Strona 3 z 3

Trzy wiedźmy na warszawskim parkiecie

Zobacz artykuły na temat:giełda

Można sądzić, że gdyby nie dzień rozliczania kontraktów terminowych, indeksy na warszawskim parkiecie zaliczyłyby sporą korektę. Zanosiło się na to przez większą część dnia. Mocne spadki akcji sporej części spółek wchodzących w skład WIG20, błyskawicznie „poszły w niepamięć” i zamieniły się w mocne wzrosty. „Inwestorzy” nie zważali na pogorszenie się nastrojów ani na głównych giełdach europejskich, ani na Wall Street. Dziś nie liczyło się nic, poza rozliczeniem kontraktów.

Podsumowanie

Dziś rynek zafundował nam sporą huśtawkę nastrojów. To oczywiście „zasługa” wygasania kontraktów terminowych. We wcześniejszych komentarzach trochę zapomniano o „eksploatowaniu” tego tematu, a jeśli już była o nim mowa, to w kontekście mocno uspakajającym. Okazało się, że niesłusznie spodziewano się niewielkich zmian. Minorowe nastroje, panujące przez większą część dnia, jak za dotknięciem „czarodziejskiej różdżki” zmieniły się w euforię i niemal równo z rozpoczęciem się ostatniej godziny notowań indeks największych spółek wystrzelił w górę, rosnąc o ponad 1,7 proc. Na fixingu było jednak już spadkowo. Bardzo mocno wzrosły obroty. Znów widać więc „rękę” sporego gracza.

Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych
z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.

Niezbędnik »

Kalkulator rat kredytuStopy procentowe NBP
Kalkulator zysków z lokatyUmowa pożyczki

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
Dołącz do naszego grona