Inwestorzy przypomnieli sobie o greckich problemach
Pierwszy raz od maja rentowność 10-letnich obligacji greckich podniosła się powyżej psychologicznej bariery 10%. To przypomina inwestorom, że kryzys finansów publicznych na Starym Kontynencie nie odszedł jeszcze w niepamięć.
Podniósł się też koszt ubezpieczenia przed niewypłacalnością Grecji. Tzw. CDS przekroczyły barierę 900 pkt wobec 940 pkt w najgorszym momencie zaniepokojenia sytuacją fiskalną tego kraju w maju.
Jednocześnie stratedzy inwestycyjni nie tracą wiary w zyski z akcji. Z najnowszego sondażu wśród europejskich specjalistów wynika, że spodziewają się 15-proc. zwyżki notowań akcji do końca tego roku. Takie nastawienie argumentują niskimi wycenami spółek i perspektywami poprawy ich zysków. Optymizm w tym względzie wzmocniła ostatnia deprecjacja wspólnej waluty, która ma poprawić konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw na zagranicznych rynkach.
Opublikowane dziś dane o sprzedaży detalicznej w Polsce okazały się lepsze od prognoz i wyraźnie lepsze niż przed miesiącem. Sprzedaż podniosła się o 4,3% rok do roku. Minimalnie lepsze od prognoz okazało się też bezrobocie, które spadło poniżej 12%. Spadek był jednak dosyć duży, z 12,3% w maju do 11,9%.
W sumie jednak po serii majowych danych nie dowiedzieliśmy się niczego nowego o naszej gospodarce. Ożywienie w dużym stopniu wynika z poprawy sytuacji w przemyśle, na co wpływ ma efekt niskiej bazy porównawczej.
Zwróć uwagę:
- Problemem amerykańskiego rynku nieruchomości pozostaje ograniczony popyt na domy
- Powrót notowań CDS ubezpieczających ryzyko związane z greckimi obligacjami w okolice majowego szczytu oznacza, że obawy wynikające z kryzysu finansów publicznych powracają
Podobne artykuły: | Polecamy: |


