Londyński Citigroup warty przeszło 1 mld funtów

W poniedziałek Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy wzrostu gospodarczego w 2011 r. dla USA, wczoraj możliwość podobnego posunięcia sugerowali członkowie Międzynarodowej Agencji Energii. Nadal są oni zdania, że popyt na ropę naftową zwiększy się w tym roku, ale jednocześnie alarmowali, że ceny powyżej 100 USD za baryłkę są szkodliwe dla globalnej koniunktury.

Spadek cen ropy naftowej pozwala zahamować presję inflacyjną, ale jednocześnie uderza w firmy paliwowe, których dobre notowania podciągnęły indeksy giełdowe w górę.
Spadek cen ropy naftowej pozwala zahamować presję inflacyjną, ale jednocześnie uderza w firmy paliwowe, których dobre notowania podciągnęły indeksy giełdowe w górę.

Te komentarze dość nieoczekiwanie przełożyły się na przecenę ropy naftowej. Negatywnie wpłynęły też na kondycję giełd, gdzie niedobra atmosfera panowała od rana, odkąd z Japonii napłynęły niepokojące wiadomości, dotyczące promieniowania z uszkodzonej elektrowni atomowej.

Inwestorzy wyraźnie mieli problem, jak podejść do sprawy taniejącej ropy naftowej. Z gospodarczego punktu widzenia to bez wątpienia dobra informacja, bo przyczynia się do ograniczenia presji inflacyjnej. Jednocześnie jednak, z perspektywy spółek, to niekorzystna wiadomość, gdyż firmy paliwowe są w tym roku motorem zwyżek na światowych giełdach. Zniżka cen ropy naftowej pogarsza to, jak są postrzegane.

Dowiedz się także: Co wpływa na wzrost cen srebra i złota?

Przebieg notowań w USA, gdzie najpierw było widać było przecenę firm paliwowych, a potem górę zaczynały brać pozytywne czynniki, dobrze odzwierciedla powyższe dylematy. Dziś jednak uwaga będzie skupiać się na drugiej branży, dzięki której w tym roku nastąpił wzrost na giełdach. Chodzi o firmy finansowe. Inwestorzy będą patrzeć na nie przez pryzmat wyników JP Morgan, które zostaną podane przed sesją.

Marzec był słabym miesiącem na brytyjskim rynku nieruchomości komercyjnych.

Polecamy serwis: Kursy walut

Rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii

Marcowe dane o aktywności na brytyjskim rynku nieruchomości komercyjnych przyniosły rozczarowujące wiadomości. Zarówno w przypadku sektora publicznego, jak i prywatnego, nastąpił regres. Znacznie większy był w tym pierwszym przypadku. Według Savills 27% firm wskazywało w marcu na spadek aktywności, a 17% na jej wzrost. W sektorze państwowym bilans zamknął się blisko 23 pkt. proc. na minusie, a w prywatnym jedynie 2,5 pkt. proc. pod kreską. Nie należy spodziewać się przy tym żadnych zmian w perspektywie najbliższych 3 miesięcy. Marcowy odczyt indeksu aktywności był jednym ze słabszych w ciągu ostatnich 2 lat.

Ciekawostką jest wystawienie na sprzedaż londyńskiej siedziby Citigroup. Chodzi o kwotę, przekraczającą 1 mld funtów. Za tyle 42-piętrowy budynek został nabyty 4 lata temu. Przynosi on blisko 58 mln funtów rocznego dochodu z wynajmu. To 3. najwyższy budynek w Wielkiej Brytanii. Ma 42 piętra i 200 m wysokości.

Zespół Analiz
Home Broker


Niezbędnik »

Kalkulator rat kredytuStopy procentowe NBP
Kalkulator zysków z lokatyUmowa pożyczki

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
Dołącz do naszego grona