Ospały dzień na giełdzie
4 lipca Amerykanie obchodzą Dzień Niepodległości, toteż tamtejsze rynki były nieczynne. Z tego powodu aktywność inwestorów została poważnie ograniczona, a obroty na giełdzie okazały się minimalne. Również nasz parkiet poddał się ogólnie panującemu marazmowi.
Dotyczyło to zarówno WIG20, jak i pozostałych rynków oraz giełd na świecie. Ogólnie wszędzie zmiany przypominały ruchy ospałego leniwca.
W trakcie sesji nie napłynęły żadne dane makro, więc z tej strony też brakowało jakichkolwiek impulsów. Jedynym tematem, który mógł mieć znaczenie, stały się weekendowe ustalenia odnośnie pomocy dla Grecji. Praktycznie potwierdzenie przekazania kolejnej pożyczki było już szeroko omawiane w piątek, więc nie wpływało tak mocno na nastroje.
Dowiedz się także: Czy Grecja powtórzy losy Lehman Brothers?
WIG20 przez cały dzień utrzymywał się na plusie w ultra-wąskim zakresie wahań 4 pkt., ale w końcówce, po fixingu, wynik znacząco różnił się od tego, co obserwowaliśmy w trakcie handlu. Wszystko za sprawą większej podaży na dwóch największych bankach. PKO i PEKAO istotnie obniżyły wysokość indeksu, ale nie powinno to martwić, bo zapewne jutro z rana ten ruch zostanie odrobiony. Dzieje się tak bardzo często po nagłych, fiksingowych zmianach.
Polecamy serwis: Kursy walut
Zaczęliśmy w spokojny sposób, ale trzeba pamiętać, że ten tydzień jest wypełniony po brzegi danymi makro. Inwestorzy zapewne będą grać już od wtorku pod te najistotniejsze, opisujące amerykański rynek pracy, które poznamy w piątek.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



