Dekada 2000-2009: Mizerne zyski na rynkach akcji
![]() |
Podczas ostatnich dziesięciu lat wartość największych spółek z indeksu WIG20 wzrosła o jedną czwartą, ale w rzeczywistości inwestycja w te akcje przyniosła straty. Czemu? Inflacja po cichu zjadała zyski. To było stracone dziesięciolecie na rynku akcji.
Pierwszym krokiem, jaki powinien podjąć inwestor rozpoczynający przygodę z rynkami kapitałowymi, jest określenie horyzontu czasowego inwestycji. Z reguły zaleca się, aby – ze względu na spore wahania kursów – kapitał w akcje lokować przynajmniej na kilka lat. W krótszym terminie rynek jest nieprzewidywalny, a na wycenę papierów wartościowych wpływa wiele czynników, których nie sposób przewidzieć.
Przez wiele lat wśród inwestorów utarły się różne powiedzenia, ale podobnie jak rozmaite mądrości ludowe, często nie wytrzymują one konfrontacji z rzeczywistością. Bardzo niewielkie jest prawdopodobieństwo, że ktoś, konsultując się ze specjalistą w sprawie pierwszych inwestycji np. w akcje lub fundusze inwestycyjne, nie usłyszy, że „w długim terminie akcje zyskują na wartości”.
Czytaj też: Strategie inwestycyjne
Długi okres... oczekiwania na odbicie
Jeżeli dziesięcioletni okres spełnia kryteria długiego okresu, to powyższa teza niestety nie obroniła się w minionej dekadzie. Od początku roku 2000 do końca roku 2009 inwestycje w akcje przyniosły kilkudziesięcioprocentowe straty. Po uwzględnieniu inflacji, środki ulokowane w 2000 roku na giełdach w Tokio, Londynie czy Nowym Jorku są warte obecnie o ponad jedną trzecią mniej.
Realne stopy zwrotu z inwestycji w akcje w latach 2000-2009
|
Indeks (kraj) |
Stopa zwrotu 2000-2009* |
Inflacja |
Realna stopa zwrotu |
|
S&P500 (USA) |
-22,7 % |
25,6 % |
-38,5 % |
|
FTSE (W. Bryt.) |
-20,1 % |
18,2 % |
-32,4 % |
|
NIKKEI (Japonia) |
-42,8 % |
-2,7 % |
-41,2 % |
Podobne artykuły: | Polecamy: |






