Powódź nie zagrozi gospodarce
![]() |
Klęska żywiołowa jaka dotknęła nasz kraj w ostatnich dniach może być bardzo dotkliwa dla wielu branż. Pojawia się pytanie, czy wielka woda może sparaliżować całą gospodarkę?
Trudno też nie brać pod uwagę nie tylko pojawiającej się w takich przypadkach solidarności społecznej, ale też zinstytucjonalizowanych form pomocy, pochodzącej nie tylko z krajowych źródeł. Polska w ramach jednej z nich zwróciła się do Komisji Europejskiej o pomoc techniczną i organizacyjną w ograniczaniu i likwidowaniu bezpośrednich skutków powodzi, a w przypadku, gdyby koszty wynikające ze skali szkód okazały się zbyt wysokie, mamy możliwość skorzystania z pomocy finansowej w ramach tzw. unijnego Funduszu Solidarności. Jest to możliwe, gdy straty przekroczą 3 mld euro, czyli około 12 mld zł lub 0,6 proc. PKB. Miejmy nadzieję, że tego kryterium nie spełnimy.
Zupełnie inną kwestią jest jednak mocno zaniedbany system ochrony przeciwpowodziowej. Kwoty potrzebne na jego usprawnienie rzeczywiście można liczyć nie w miliardach, lecz dziesiątkach miliardów złotych.
Aktualizacja: 2010-05-21 17:26
Podobne artykuły: | Polecamy: |



